Wizyta ratownika medycznego w naszej szkole
W poniedziałek, 14 kwietnia, uczniowie Publicznej Szkoły Podstawowej im. mjr. Jana Piwnika „Ponurego” w Rzepinie wzięli udział w ciekawym spotkaniu z ratownikiem medycznym – panem Łukaszem Lipa, który na co dzień pracuje w Pogotowiu Ratunkowym. Celem wizyty było przybliżenie dzieciom podstawowych zasad udzielania pierwszej pomocy oraz uświadomienie im, jak ważne jest szybkie i odpowiednie reagowanie w sytuacjach zagrożenia życia.
Spotkanie odbyło się na sali gimnastycznej, gdzie w trzech grupach zgromadzili się uczniowie klas 0-III, IV-VI i VII-VIII. Pan Łukasz rozpoczął swoją prezentację od krótkiego wprowadzenia o pracy ratownika – opowiedział, jak wygląda jego codzienna służba, z jakimi sytuacjami najczęściej się spotyka i jak istotne jest współdziałanie zespołu medycznego. Uczniowie z zaciekawieniem słuchali opowieści o akcjach ratunkowych, w których liczyły się sekundy.
Następnie przyszedł czas na część praktyczną. Ratownik zaprezentował, jak sprawdzić przytomność osoby poszkodowanej, jak wezwać pomoc, a także jak prawidłowo przeprowadzić resuscytację krążeniowo-oddechową (RKO) i jak bezpiecznie ułożyć kogoś w pozycji bocznej.
Każde dziecko miało okazję spróbować swoich sił na specjalnym fantomie treningowym. Dzieci były bardzo zaangażowane – chętnie zadawały pytania i brały udział w ćwiczeniach.
Bardzo ważnym elementem spotkania była nauka korzystania z numeru alarmowego 112. Pan Łukasz wytłumaczył, że jest to jeden, wspólny numer do wszystkich służb ratunkowych – pogotowia, straży pożarnej i policji. Dzieci dowiedziały się, że nie wolno dzwonić na ten numer bez powodu, ale w sytuacji zagrożenia trzeba działać odważnie i zdecydowanie. Uczniowie zostali poinstruowani, że należy mówić spokojnie, podać adres i opisać sytuację oraz liczbę poszkodowanych osób.
Ratownik podkreślił, że nawet najmłodsi mogą uratować komuś życie, jeśli zachowają spokój i zastosują się do prostych zasad.
Takie inicjatywy pokazują, jak ważna jest edukacja w zakresie pierwszej pomocy już od najmłodszych lat. Być może to właśnie jedno z tych dzieci kiedyś uratuje komuś życie – bo będzie wiedziało, co zrobić i nie zawaha się działać.
Dziękujemy naszemu gościowi panu Łukaszowi Lipa za pełne zaangażowania zajęcia i mamy nadzieję, że jeszcze kiedyś do nas wróci!
