Ściągi z natury, czyli polski na trawie. Jak spędziliśmy Dzień Pustej Klasy?
19 czerwca nasza szkoła wzięła udział w wyjątkowym święcie – Dniu Pustej Klasy. Tego dnia porzuciliśmy duszne sale lekcyjne i ruszyliśmy na dwór. Czy na świeżym powietrzu można uczyć się języka polskiego? Klasy VI - VII udowodniły, że natura to najlepszy podręcznik do humanistyki. Po miesiącach w budynku, czerwcowy dzień spędzony na dworze był nie tylko chwilą oddechu, ale przede wszystkim potężnym bodźcem do twórczego myślenia. Starsze klasy szkoły podstawowej zamieniły tradycyjne lekcje polskiego w prawdziwe literackie laboratoria pod chmurką. Neurobiolodzy są zgodni: ruch na świeżym powietrzu dotlenia mózg, redukuje stres i diametralnie zwiększa naszą zdolność zapamiętywania. Kiedy łączymy abstrakcyjne reguły językowe czy treść lektury z konkretnym doświadczeniem sensorycznym – zapachem trawy, szumem wiatru – wiedza zostaje z nami na dłużej.
Opracowanie: Anna Rutkowska

