Młodzież Silna z Natury żaglówką przepłynęła Bałtyk
Ponad pół tysiąca mil morskich, ponad 100 godzin na morzu, zmienna bałtycka aura i zgrana, siedmioosobowa załoga – tak w wielkim skrócie wyglądała wyprawa zorganizowana przez młodzież z naszej gminy. Siedem osób postanowiło zamienić stabilny ląd na nieprzewidywalny żywioł i wziąć udział w morskim rejsie prowadzącym aż na szwedzką Gotlandię.
Na pokładzie zameldowali się: Michał (Kapitan), Mateusz (Pierwszy Oficer) oraz załoga – Ania, Oliwka, Monika, Hania i Kuba.
System wacht, rozgwieżdżone niebo i morska szkoła życia
To nie były wakacje pod palmami – to był prawdziwy, morski sprawdzian. Życie na jachcie toczyło się w rygorystycznym systemie wacht: rotacyjne dyżury przy sterze, nasłuch radiowy, nawigacja i dbanie o bezpieczeństwo jednostki przez całą dobę. Wiatr docierający w porywach do 21 węzłów budował stromą falę, a deszcz mieszał się ze słońcem. Żywioł ustępował jednak miejsca momentom czystej magii. Nocne wachty pod spektakularnie rozgwieżdżonym niebem czy godziny całkowitej flauty – gdy gładkie jak lustro morze ciągnęło się po sam horyzont – dostarczyły wyjątkowych widoków, które zostaną w pamięci na zawsze. Ciężką pracę i zmęczenie osładzał ciągły uśmiech, ciepła herbatka z miodem oraz śpiewy, w tym tradycyjnych szant.
Visby: Śladami wikingów i dawnych piratów
Głównym celem morskiej eskapady było legendarne Visby na Gotlandii. Dawny potężny ośrodek wikingów i średniowieczna baza piratów zachwyciła uczestników swoim niepowtarzalnym klimatem. Wizytówką miasteczka są potężne, doskonale zachowane średniowieczne mury obronne otaczające urokliwe, kamienne uliczki i ruiny zabytkowych kościołów. Spacer tą żywą kartą historii był idealną nagrodą za trud nocnych przelotów.
Finisz w klimatycznym Gdańsku
Po pokonaniu ponad 500 mil morskich i bezpiecznym powrocie do kraju, zwieńczeniem całej morskiej przygody było wspólne zwiedzanie Gdańska. Przejście uliczkami Głównego Miasta, pokłonienie się Neptunowi, ciepły posiłek, przejżdżka karuzelą i lody – tak wyglądało pożegnanie.
Gminna ekipa udowodniła, że nazwa Silni z natury – to nie tylko slogan, ale styl życia. Załodze gratulujemy udanego rejsu, ogromu pokonanych mil i życzymy stopy wody pod kilem podczas kolejnych wyzwań! A tym którzy pragną poznać smak żeglarskiej przygody zapraszamy na rejsy w kolejnych latach.
Projekt sfinansowany w ramach konkursu „Fundusz Młodzieżowy LGD – Stowarzyszenie Rozwoju Wsi Świętokrzyskiej” przez Stowarzyszenie Rozwoju wsi Świętokrzyskiej.

