Katyń – zbrodnia nierozliczona
W Dniu Pamięci Ofiar Katynia warto się zamyślić nie tylko nad okrucieństwem zbrodni popełnionej na tysiącach bezdomnych polskich oficerów, lecz także nad jej złowrogim sensem. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy Rosja próbuje "utopić" tragedię katyńską i polską Golgotę Wschodu w bezmiarze innych zbrodni państwa bolszewickiego. Wszystkich wtedy mordowano, więc dlaczego Polacy mają być traktowani wyjątkowo? Moskwa nie chce uznać ludobójczego charakteru tej zbrodni, traktując ją jako pomyłkę lub zwykły czyn "kryminalny", który mógł się wydarzyć "w tych dramatycznych czasach".
5 marca 1940 roku biuro polityczne KC WKP(b) podjęło uchwałę, w której poleciło NKWD rozstrzelanie polskich jeńców wojennych. Pod uchwałą podpisał się Józef Stalin.
Nie ulega wątpliwości, że u podstaw decyzji biura politycznego był układ Ribbentrop -Mołotow z 23 sierpnia 1939 roku a następnie Traktat o przyjaźni i granicy między ZSRR i Niemcami z 28 września 1939 roku, który ustalał strefy wpływów i wytyczał granice, a tym samym sankcjonował IV rozbiór Polski. Na podstawie dodatkowego protokołu oba rządy zobowiązały się do zniszczenia podstaw państwowości polskiej. I tu tkwi główna przyczyna likwidacji polskiej kadry oficerskiej. Więźniowie Kozielska, Starobielska i Ostaszkowa stanowili wojskową intelektualną elitę kraju, która była całkowicie zdecydowana przystąpić do walki o przywrócenie niepodległości w Polsce.
Z rozkazu władz Związku Sowieckiego w kwietniu i maju 1940 roku zostało rozstrzelanych 14 730 jeńców. W podobny sposób Sowieci wymordowali też około 730 więźniów cywilnych, obywateli polskich wziętych do niewoli. Oprawcy zabijali ofiary strzałem w tył głowy i wrzucali do zbiorowych mogił. Więźniów z obozu w Kozielsku zabito w Katyniu pod Smoleńskiem. Jeńców z obozu w Ostaszkowie zamordowano w Kalininie (obecnie Twer), a grzebano w Miednoje. Oficerów ze Starobielska (w tym patrona naszej szkoły - Feliksa Szczęsnego Karnickiego) rozstrzelano w Charkowie i pochowano w Piatichatkach. Ofiary mordów na terenie Ukrainy pochowano w lesie w Bykowni koło Kijowa, a zabitych na Białorusi pogrzebano w Kuropatach na przedmieściach Mińska. Jako pierwsze odnaleziono groby zamordowanych w Katyniu, dlatego dla określenia całości tego sowieckiego ludobójstwa symbolicznie używa się nazwy zbrodnia katyńska.
W nocy z 12 na 13 kwietnia 1943 roku został ogłoszony przez Radio Berlin oficjalny niemiecki komunikat o odkryciu w Katyniu koło Smoleńska grobów zamordowanych przez NKWD oficerów polskich. Komunikat ten wywołał głęboki wstrząs zarówno w społeczeństwie polskim, jak i w polityce międzynarodowej.
Niemcy zrobili wszystko, by nadać sprawie Katynia jak największy rozgłos. Chcieli pozyskać Polaków przeciwko Sowietom w wojnie na Wschodzie. Te rachuby na nic się jednak zdały. Nie ma wątpliwości, że Anglicy i Amerykanie posiadali już na początku lat 40-tych sprawdzone informacje na temat zbrodni popełnionej przez Sowietów. Mimo starań sowieckich prokuratorów, zbrodni katyńskiej nie ośmielono się wymienić wśród zbrodni hitlerowskich zapisanych w wyroku Trybunału Norymberskiego. Jednocześnie kraje zachodnie „nabrały wody w usta” i w imię dobrych stosunków z Sowietami, nawet po wojnie uczestniczyły w wyciszeniu sprawy katyńskiej. Dopiero 13 kwietnia 1990 roku władze Związku Sowieckiego w agencji TASS przyznały, że mordu katyńskiego dokonało NKWD na zlecenie najwyższych władz partii i rządu sowieckiego. Dwa lata później przekazano Polsce 17 tomów akt związanych ze zbrodnią katyńską. Od 1991 roku trwały prace ekshumacyjne na wszystkich trzech cmentarzach polskich jeńców zamordowanych przez Sowietów w 1940 roku, uwieńczone odsłonięciem i poświęceniem pomników. Nigdy jednak nie osądzono sprawców tzw. zbrodni katyńskiej
Katyń – to nie tylko dramat niewoli i wymordowania przez NKWD oficerów polskich, zabijanych pojedynczo, strzałem w tył głowy. Katyń – to prawda przez długie lata okrywana kłamstwem, przemilczana przez mocarstwa, do dzisiaj wygodnie spychana na margines świadomości. Katyń – to owoc zbrodniczego systemu bolszewickiego, ideologii marksistowskiej, która rzekomo w trosce o człowieka doprowadziła do śmierci milionów ludzi. W myśl tej ideologii można zabić bez sądu, bez żadnej winy, a odpowiedzialność za zbrodnię zrzucić na innych. Katyń – to zbrodnia ludobójstwa, z punktu widzenia prawa - jedno z najkrwawszych zbiorowych przestępstw, zbrodnia przeciwko ludzkości, zbrodnia nierozliczona, nieosądzona przez żadną międzynarodową instytucję.
Opracował: Marek Kalisz

